wierszyki - JAK ZDOBYĆ DZIEWCZYNĘ

1. Zadaj pytanie
2. Odpowiedz
3. Dowiedz sie więcej

Polecane pytania


Zadaj własne pytanie

JAK ZDOBYĆ DZIEWCZYN...
Napisano 23-06-2005 14:22
, przez luqas
Co mam robić [color=red:46afddfd88]rz[/color:46afddfd88]eby ona się we mnie zakochała ?
Może znacie jakieś tricki ? Prezenty ? Słowa ? Być wesołym czy raczej szlachetnym ? pomocy !!!
Odpowiedz...
Napisano 26-09-2017 23:56:26
Sprobuj na http://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
Odpowiedz...
Napisano 23-06-2005 14:35
Hmmmm...dziewczyny lubią kiedy chłopak jest czuły i delikatny....nie naciskaj na nią.Zaproponuj spotkanie i bądz poprostu sobą nic nie udawaj bo kiedyś i tak wyjdzie że grasz.Kiedy już dziewczyna zgodzi się na spotkanie to możesz posunąć sie dalej...chwyć ją za rękę....ale nie rób tego za szybko bo dziewczyna sie zniechęci i ucieknie....
Podstawową zasada to: nikogo nie zatrzymasz przy sobie na sile jesli dziewczyna nie będzie chciala to nawet najlepsze tricki nie pomoga Bądz soba a wszystko bedzie dobrze....Pozdrawiam i powodzenia !
To zależy czy już jestes z nia czy nie ...
Napisano 23-06-2005 14:36
, przez soonkei
To zależy czy już jestes z nia czy nie ale co do tego czy bć wesołym czy szlachetnym to zdecydowanie to pierwsze!!! Poprostu badź miły adoruj ją ale nie za często i nie za bardzo, bo to potrafi niekiedy denerwować... Jeżeli ja kochasz wyznaj jej to.. moze ona nie odpowie ci odrazu że ciebie też kocha i nie wymuszaj od niej tego bo jej będzie nie zręcznie, tylko poczekaj, czekaj czekaj aż się doczekasz,(tylko że z tym wyznaniem miłości działa tylko wtedy jeżeli z nia chodzisz, albo jesteś z nia bliżej niż kolega) Wysyłaj jej miłosne wierszyki, tylko nie za dużo bo moze się przestraszyć,(wystarczy jeden na kilka dni:)) potem jakos poleci, badź sobą nie udawaj nikogo, bądź luzacki, wesoły, często sie uśmiechaj(ponuraki odpadają) a reszta nal;eży do Ciebie...
...
Napisano 23-06-2005 15:00
, przez ada_xxx
triki???? Costy!! Tak nawet nie wolno robić! Dziewczyna od razu to wyczuje!! Po prostu okazjuj jej delikatnie jak Tobie zalezy i zaprzyjaznij sie. A reszta sama przyjdzie. Tylko pamietaj: nic na siłę!!!!!! Dasz rade!! :P :P :P :)
najlepszy trick.to kwiaty,komplementy,...
Napisano 26-06-2005 10:25
, przez psotka
najlepszy trick.to kwiaty,komplementy,przytulanie,i czułe buziaki,kobiety wymiękają.pokaż jak potrafisz ją bronić a będzie twoja
Psotka dobrze mówi...
Napisano 02-07-2005 10:54
Psotka dobrze mówi......

A [poza tym , jeśli znasz dobrze jakąś jej koleżankę to wypytaj ją , co luibi dziewczyna -obiekt westchnienień. Jeśli to są np.komedie romantyyczne, to zaproś ją do kina na taki film, przywitaj ją z kwiakiem, potem odprowadź ją pod dom , prawiąc komplementy. Potem możesz spytać czy możesz ja pocałować........
Przedewszystkim musisz być pewny siebie ...
Napisano 08-07-2005 19:05
, przez chible
Przedewszystkim musisz być pewny siebie bo to jest njważniejsze jak będziesz się trząsł i ledwo gadał to sie z nia pożegnaj bądź soba i bądz spontaniczny co ci przyjdzie w danej chwili do głowy ,zrealizuj
a jezeli ja mam jakis szczegolny ...
Napisano 29-11-2005 15:21
, przez Poszczak
a jezeli ja mam jakis szczegolny przypadek dziewczyny? cos mnie do niej ciagnie od dluzszego czasu ale nieumiem okreslic co... moze i jest bardzo ladna ma fajny charakter ale to cos innego mnie do niej ciagnie... calowalismy sie wyznalem jej ze ja kocham ona odpowiedziala "ja ciebie tesh" ale byla pod wplywem alkocholu i na drugi dzien powiedziala ze to niebylo kontrolowane i sama neiwie co czuje... poklucilismy sie bo jej zarzucilem ze niemoze sie zdecydowac bo oprocz mnie jest jeszcze jeden typ co do niej zarywa... co ja mam zrobic zeby wkoncu wypowiedziala te slowa ktore chce uslyszec juz od dluzszego czasu? prosze pomozcie?
Powiedzcie MI...
Napisano 30-11-2005 20:07
, przez Billy.G
Już od jakiegos czasu podoba mi się taka jedna dziewczyna...od jej przyjaciółki dowiedziałem się że ona mnie bardzo lubi i wogóle...ale co ja mam zrobić żeby ona mi powiedziała te szczególe słowo? Pomóżcie mi prosze was!!!
Tony...
Napisano 05-02-2006 00:27
, przez Tony
ja mam nastepujacy problem, licze na pomoc. otoz, zakochalem sie strasznie i wiem ze jest to "prawdziwa" milosc w mojej przyjaciolce. zaprosilem ja, spedzilismy wieczor, wydaje mi sie ze wszystko bylo dobnrze, jednak ona 2 dni pozniej eni zgodzila sie zebysmy byli razem, powiedziala ze jestem jej najlepszym przyjacielem i sobie tegoi nie wyobraza. co moge zrobic zeby ja przekonac....na dodatek pelzam z nia do klasy ;/ ale coz, serce nie sluga ... bardzo aj kocham i nie wyobrazam sobie zycia bez niej, caly czas o tym mysle ... co robic??
Tony, uważam, że ta dziewczyna nie ...
Napisano 07-02-2006 19:26
, przez donia-27
Tony, uważam, że ta dziewczyna nie wyobraża sobie tego, że moglibyscie byc razem, bo zawsze byłeś dla niej tylko przyjacielem i nie myślała, że moze to sie kiedys przerodzic w cos więcej. Tak więc jesli chcesz z nia być, kochasz ją to przekonaj ją , że na prawde ci na niej zależy. Zacznij kupować jej od czasu do czasu kwiataka albo jakis inny drobiazg, choć nie to muszą byc przedmioty. Twoje zachowanie i zaangażowanie powinno przekonać ja, że mozecie byc kimś więcej niz tylko przyjaciółmi. Zyczę powodzenia ;)
problem...
Napisano 06-03-2006 20:16
, przez mArlon
ja mam inny probelm zupelnei nie wiem jak rozmawiac z dziewczynami wydjae mi sie ze jesli powiem cos glupiego to od razu mnie wysmieje pozatym jest jeszcze strach przed tym ze moge sie nie spodobac dziewczynei i mi powie poprostu spier***** bo zadnym playboyem nie jestem
badz po prostu soba jesli udajesz kogos ...
Napisano 07-03-2006 16:45
badz po prostu soba jesli udajesz kogos kim nie jestes to wyjdzie predzej czy puzniej
Kurcze co mam zrobić.Podoba mi sie ...
Napisano 07-03-2006 18:18
, przez desperat
Kurcze co mam zrobić.Podoba mi sie dziewczyna z klasy ale ona chyba buja sie w innym.Napisałem "chyba" bo sie do tego nie przyznaje lecz ja to czuje.Ten drugi chłopak to idiota,ciągle zadaje sie z innymi dziewczynami,niby sie przyjaznimy ale jak mnie nie ma to wbija mi noz w plecy.Help!!! Tylko mi nie mówce zebym do niej podszedł bo to nie ma sensu,boje sie ze mnie wysmieje po jestem... troche... puszysty Poza tym wszscy w klasie wiedzą ze sie w niej bujam ale co z tego?? Prosze pomóżcie!!!I jak najlepiej sie dowiedziec czy ona naprawde go kocha??
powiedzmy ze znam ten bul :cry...
Napisano 08-03-2006 11:26
, przez gampers
powiedzmy ze znam ten bul :cry:
Moze staraj sie ją jakoś do siebie przyciągnać(nie maczugą w łeb i za włosy, do groty/mieszkania/domu) bądź miły uprzejmy, przydatny, a przedewszystkim czuły staraj się zrozumieć jej problemy, rozmawiaj itd. czasem to działa, ale przedewszystkim nie udawaj, nie kłam, być sobą chopie ;) a i nie zarywaj bezpośrednio
Tak ale we mnie już kipi jak ten drugi ...
Napisano 08-03-2006 17:35
, przez desperat
Tak ale we mnie już kipi jak ten drugi siada obok niej na przerwie.Czasami nawet zastanawiam się czy by nie pożyczyć od taty ASG i mu łba nie rozwalic bo to co on wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie!!! Poza tym dziś miała miejsce wku*****ca sytuacja.Normalnie siedze obok niej na lekcji ale tym razem ona przesiadła sie do niego.Ja w szatni chciałem mu wpier****ć lecz sie powstrzymałem
Ehh, kolego... Raz, że tekstami w stylu...
Napisano 08-03-2006 17:50
, przez ddx
Ehh, kolego... Raz, że tekstami w stylu "Ale on jest debilkretynch**, zaj**ał bym mu za ten jego [...]" (dowolna rzecz) wykazujesz się nie większą od niego inteligencją, więc zaniechaj takich poczynań ;).
Dwa, że niewielu facetów może powiedzieć, że jest Apollinem a jednak sobie radzi:P, więc fakt, ze jesteś "troche puszysty" niczego nie zmienia, uwierz mi;).
Ewentualnie możesz popracować nad swoją sylwetką (basen, ćwiczenia aerobowe - Aerobiczna 6 Weidera na brzuch na przykład, bardzo fajne:) ) itd, to może jej się spodobasz... Ale kobiety raczej patrzą na charakter, a takimi co spoglądają jeno na to jak wyglądasz itd. nie warto się interesować IMHO...
Aha... jeszcze jedno... Skoro ona się w nim zakochała (czy tak zauroczyła, nie rozrózniam ;) ), a Ty piszesz, że Tobie sie podoba, to jaki masz cel w próbowaniu odciągnięcia jej od niego? Ja sam jestem w sytuacji, w której moja ukochana ma chłopaka, wie co do niej czuję i jesteśmy przyjaciołmi - często pomagam Jej z Jej problemami, bo dlaczego mam Ją na siłe do siebie przyciągać? Jak pokocha to przyjdzie ;)

Pozdrawiam
Problem w tym ze nie wiem "[i:5cef36ef2c...
Napisano 08-03-2006 18:07
, przez desperat
Problem w tym ze nie wiem "Czy to jest przyjaźń? Czy to jest kochanie?" [i do mnie i do niego] jak ostatnio na lekcji ona siedziała z nim na lekcji a on mnie zaczepiał to potem ona przepraszała za niego i zarzekała sie ze ona tak nie uważa.Czym to jest spowodowane??
Desperat jesszcze jeden wulgayzm a będę ...
Napisano 08-03-2006 19:09
, przez romantic
Desperat jesszcze jeden wulgayzm a będę musiał Cię ukarać.
Zauroczyła mnie dziewczyna z mojej klasy...
Napisano 19-03-2006 00:32
, przez Luqe
Zauroczyła mnie dziewczyna z mojej klasy. Znamy się raptem 7 m-cy ale moje życie wewnętrznie się bardzo zmieniło. Cenię przede wszystkim wyższe wartości, przy ktorych np. kasa nic dla mnie nie znaczy. Pragnę kochać tę dziewczynę, chciałbm z nią chodzić by ją lepiej poznać, ale najważniejsze dla mnie jest to by była szczęśliwa. I w tym tkwi szkopuł: zrobiłbym wszystko by ją uszczęśliwić, ale ona ma uprzedzenie do chłopaków. Nieraz już łamali jej serce i nie chce wiecej próbować(tak przynajmniej się dowiedziałem z bardzo wiarygodnego źródła). Myślę, że wcale jej z tym dobrze nie jest i zapewne cierpi. Eh, ciekawi mnie, czy jednak byłaby gotowa dać mi szansę. Nie wie, co do niej czuję i na czym mi naprawdę zależy, a dla mnie, jak wspomniałem, najważniejsze jest jej szczęście. Obawiam sie, że raczej nie będzie w stanie mi zaufać. Sytuacja jak w miłosnej tragedii: cierpimy obydwoje w samotności, choć tak blisko siebie, z tym że mi na niej bardzo zależy, a czy jej na mnie :?: . Cóż mam robić, bo już naprawdę nie wiem...
Help me...
Napisano 21-03-2006 17:11
Ja mam inny problem. I blagam pomozcie mi go rozwiazac. Zakochalem sie w dziewczynie, ktora jest z innej szkoly niz ja, lecz z tego samego miasta. Z tego co się dowiedzialem jest b. popularna wsrod chlopcow. Mnie to jednak nie zraza tylko blagam powiedzcie mi jak mam zaczac, jak do niej zagadac, bo to jest dla mnie najtrudniejsze. po prostu jeszcze nigdy nie bylem w takiej sytuacji i nie wiem jak sie zachowac. Przeciez nie podejde i nie powiem na start zeby sie ze mna umowila bo mnie wysmieje... zdobylem jej nr kom. i wyslalem jej kilka smsow ale przestala odpowiadac, gdy jej uswiadomilem, ze ostatnio gdy ją widzialem jak spiewala "wprost nie moglem od niej oderwać oczu". Pomozcie mi prosze bo nie moge przestac myslec o Niej... :cry:
...
Napisano 21-03-2006 21:02
Mam 17 lat zakochałem się w 14 letniej dziewczynie :) wprost wspaniała miła czuła delikatna :) nie ma drugiej takiej dobrze się dogadujemy :) dała mi kilkadziesiąt swoich zdjęć ostatnio przerabiałem jej na takie bajeranckie :) ale ona nie chcę się spotkać prawdopodbnie spowodowane to jest tym że ma strasznie dziecinny głos (podejrzewam tak bo nawet na skype nie chce porozmawiać );( jak jej mam to uświadomić że mi jej głos nie przeszkadza że Kocham Ją a nie jej wygląd głos czy pieniądze ;( bardzo zależy mi na tym żebym z nią poszedł na spacer widuję ją w czwartki i piątki jak jest na treningu ale nigdy nie ma dla mnie czasu bo jej Tatuś na nią pod halą czeka ;( a ja naprawdę chciałbym z nią być i nie przeszkadza mi to że ma tylko lub aż 14 lat :P bo jest kimś wspaniałym wyjątkowym :) nie ma drugiej takiej uroczej i pięknej dziewczyny :)
Jeśli wiecie jak temu zaradzić dajcie znać na mojego
mail-a sylus@poczta.okay.pl
Dziękuje :)
po prostu - jak zacz...
Napisano 21-03-2006 22:41
, przez Luqe
Powiedzcie mi co mam zrobić by w jakiś sposób przekonać do siebie dziewczynę, dla której wskoczyłbym nawet w ogień, a ona zapewne nawet nie jest świadoma mych uczuć do niej(choć może się domyślać). Jak mam dać jej jakiś znak? Jestem bardzo nieśmiały, więc oczekuję oryginalnych odpowiedzi(ale mieszczących się w ramach przyzwoitości). Może po prostu jakoś tak sprytnie spróbować się z nią umówić czy coś - tylko jak??? Pomóżcie, proszę...
Help me please...
Napisano 22-03-2006 22:25
Ja mam inny problem. I blagam pomozcie mi go rozwiazac. Zakochalem sie w dziewczynie, ktora jest z innej szkoly niz ja, lecz z tego samego miasta. Z tego co się dowiedzialem jest b. popularna wsrod chlopcow. Mnie to jednak nie zraza tylko blagam powiedzcie mi jak mam zaczac, jak do niej zagadac, bo to jest dla mnie najtrudniejsze. po prostu jeszcze nigdy nie bylem w takiej sytuacji i nie wiem jak sie zachowac. Przeciez nie podejde i nie powiem na start zeby sie ze mna umowila bo mnie wysmieje... zdobylem jej nr kom. i wyslalem jej kilka smsow ale przestala odpowiadac, gdy jej uswiadomilem, ze ostatnio gdy ją widzialem jak spiewala "wprost nie moglem od niej oderwać oczu". Pomozcie mi prosze bo nie moge przestac myslec o Niej...
Napewno nie możesz sie jej narzucac,bo ...
Napisano 01-04-2006 09:02
, przez jadziq
Napewno nie możesz sie jej narzucac,bo to ją zniecheci.
Jesli Ci cos opowiada okaz jej swoje zainteresowanie.
Nie użwaj słów wulgarnych.
Pomóż jej jesli widzisz że potrzbuje pomocy.
Powiedz jej jakis komplement.
Pozdrawiam
Moja koleżanka...
Napisano 11-04-2006 14:00
wiatm
moaj koleżanka zuzia napisałą mi że mnie kocha ja ją też ale wydaje mi się że ona blefuje żeby mi nie zrobila przykrości. jak mogę ją przekonać że jestem miły??
co zrobic jesli wszyscy <koledzy> ...
Napisano 11-04-2006 14:34
co zrobic jesli wszyscy &lt;koledzy&gt; w klasie sie śmieja że chodze z zuzką ona ma ostry charakter i mówią że jestem dziwny jak mówię że ją kocham
olej ich :) widocznie sa niedojrzali, a ...
Napisano 18-04-2006 15:00
, przez pawel_m
olej ich :) widocznie sa niedojrzali, a moze zazdroszczą.

ja mam inne pytanie... myslicie ze mozna zamienic dlugotrwala przyjazn w zwiazek? czy jest to mozliwe w przypadku kiedy dziewczyna wyraznie pokazuje ze tego nie chce? (mysle ze dlatego nie chce, zeby nie stracic tego co jest, wiadomo ze w zwiazku moze cos nie wyjsc, i latwo stracic kogos bliskiego, do kogo mozna przyjsc z problemem, zadzwonic jak jest smutno, etc. Tylko ze ja chcialbym czegos wiecej, i wierze ze by sie wszystko udalo, a ona nie chce...)
Sytuacja jest o tyle trudna, ze nie moge, tak jak zazwyczaj, "odwrócić się" i zapomniec, nie chce zeby przepadlo to co jest, bo to wazna i dluga znajomosc, nie chce tez zeby ona cierpiala... Mam wrazenie ze problem jest nie do przeskoczenia, ale moze ktos moglby cos zasugerowac..?
dziekuje z gory, i pozdrawiam :)
jak zdobyć dziewczyn...
Napisano 19-04-2006 17:33
, przez hipis4
proszę... pomóżcię... zakochałem się w dzieczynie :roll: ale mam problem... ona jest zakochana w innym. chodzę z nią do klasy, ona nic nie wie o mojej miłośći, help!


jakby coś to... 8330719 :cry:
Ja mam mały problem mam przyjaciółke ...
Napisano 19-04-2006 21:58
, przez Wiśnia75
Ja mam mały problem mam przyjaciółke znam ją 1.5 roku kocham ją o od kąd ją poznałem powiedziałem jej to niestety była duża konkurecja ona sie bała że jak zemną zerwie to mnie straci walczyłem o nią 4 mieśiące ale wkonicu ja je dałem spokuj teraz znowó czuje to samo ona mówi że jestem łany wieże je chociaż sam tak niesądze co mam robić żeby ją zdobyć pliss pomuszcie!
pytanie:
odpowiedź:


load_avg: 1.51