wierszyki - Co zrobić z tym?? a raczej z nim??
Polecane pytania
Zadaj własne pytanie
Hej:)
jakiś czas temu nie pamietam ile to już trwa poznalam chlopaka na czacie... myslalam ze nasza znajomosc bedzie krotka ale sie mylilam... On mieszka bardzo daleko mnie jakies ok 300km jak nie wiecej:( zaprzyjaznilam sie z nim nie widzialam go jeszcze w realu ale widzialam fotke jego on moje chyba tez tak sadze:0 nie uważam sie za bardzo ladna osobke bo tak nie jest wrecz przeciwnie... piszemy czasami duzo esków a czasami wogle na gg też spedzamy troche czasu. a jak nie pisze to cos mnie bierze... nie wiem co to jest czy ja sie zakochałam w nim??? co mama zrobić??? ciagnąc ta znajomosć dalej czy skonczyć ja???? pomożcie:)
jakiś czas temu nie pamietam ile to już trwa poznalam chlopaka na czacie... myslalam ze nasza znajomosc bedzie krotka ale sie mylilam... On mieszka bardzo daleko mnie jakies ok 300km jak nie wiecej:( zaprzyjaznilam sie z nim nie widzialam go jeszcze w realu ale widzialam fotke jego on moje chyba tez tak sadze:0 nie uważam sie za bardzo ladna osobke bo tak nie jest wrecz przeciwnie... piszemy czasami duzo esków a czasami wogle na gg też spedzamy troche czasu. a jak nie pisze to cos mnie bierze... nie wiem co to jest czy ja sie zakochałam w nim??? co mama zrobić??? ciagnąc ta znajomosć dalej czy skonczyć ja???? pomożcie:)
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
heh.
Z twojego nicka można wywnioskować, że masz 17 lat...
Pytanko - Czy zakochałaś się już kiedyś? albo chociaż zadużyłaś?
Wg mnie, to narazie jest tylko zadużenie lub zauroczenie - przecież nie znacie się nawet jeszcze w realu...
Mimo wszystko, to moze coś z tego będzie w przyszłości :)
Powodzenia :)
Z twojego nicka można wywnioskować, że masz 17 lat...
Pytanko - Czy zakochałaś się już kiedyś? albo chociaż zadużyłaś?
Wg mnie, to narazie jest tylko zadużenie lub zauroczenie - przecież nie znacie się nawet jeszcze w realu...
Mimo wszystko, to moze coś z tego będzie w przyszłości :)
Powodzenia :)
Myślę, że to raczej zauroczenie lub poprostu ciekawość :P Skoro macie ze sobą wiele wspólnego, może warto poznać się bliżej, kto wie, może to twoja druga połówka ;) a w pisaniu do siebie nie ma nic złego. Ale ostrzegam przed znajomościami z czata, bywają niebezpieczne, ale ty pewnie doskonale o tym wiesz ;) powodzenia ;)
MRV dobrze zauważyles ze mam 17 lat ale za jakies 5 mieś to sie zmieni....a co do Twopjego pytanka to zaduzylam sie w pewnym chlopaku co trzyma mnie do dzis:) i nie wiem jak sobie go wybić z głowy bo czasami jest z nim ok a czasami nie zauważylam ze sie mna bawi cos w tym stylu probowalam o nim zapomnieć ale mi sie nie udaje.....pomożcie co zrobic???
A co do tego chlopaka z czata.
Wczoraj napisalam do niego jakies wierszyyki z neta między innymi:
Me straszne oczekiwanie przerwalo szydercze Nokii rechotanie. Teraz mam zapotrzebowanie na ciagle SMSow odbieranie. TAk, tak Kochanie - spelnij me zadanie !
I był jeszcze jeden ale nie pamietam napisalam to tak sobie z nudów a on dzis napisał do mnie eska czy go podrywam a ja na to ze nie to było z nów a tak do konca nie jest czy zrobilam dobrze????
Wczoraj napisalam do niego jakies wierszyyki z neta między innymi:
Me straszne oczekiwanie przerwalo szydercze Nokii rechotanie. Teraz mam zapotrzebowanie na ciagle SMSow odbieranie. TAk, tak Kochanie - spelnij me zadanie !
I był jeszcze jeden ale nie pamietam napisalam to tak sobie z nudów a on dzis napisał do mnie eska czy go podrywam a ja na to ze nie to było z nów a tak do konca nie jest czy zrobilam dobrze????
Nie ocenie czy dobrze, ale powiem Ci że nie było to głupie, też czasem śle różne wierszyki, do sąsiada np.
Fajnie jest, śmiesznie i w ogóle. Choć wiem, że Ciebie to nie bawi, bo coś do niego masz.
Heh. A co do tego, że sie zauroczyłaś, to nie mam wątpliwości. Mówisz, że piszecie dość często, albo przez jakiś czas wcale. No i jak nie piszecie, martwi Cie to i smutno Ci.
Ja na Twoim miejscu bym zakończyła Tę znajomość, po co masz cierpieć. Najlepiej skasuj jesgo nr gg i kom, chociaż jak chcesz to zapisz sobie na karteczce żeby w razie potrzeby skożystać. I kiedyś jak napisze do Ciebie powiedz o Swoich uczuciach, nie masz nic dostracenie - jedynie jego. ;/
Życie !'
pozdro.
Fajnie jest, śmiesznie i w ogóle. Choć wiem, że Ciebie to nie bawi, bo coś do niego masz.
Heh. A co do tego, że sie zauroczyłaś, to nie mam wątpliwości. Mówisz, że piszecie dość często, albo przez jakiś czas wcale. No i jak nie piszecie, martwi Cie to i smutno Ci.
Ja na Twoim miejscu bym zakończyła Tę znajomość, po co masz cierpieć. Najlepiej skasuj jesgo nr gg i kom, chociaż jak chcesz to zapisz sobie na karteczce żeby w razie potrzeby skożystać. I kiedyś jak napisze do Ciebie powiedz o Swoich uczuciach, nie masz nic dostracenie - jedynie jego. ;/
Życie !'
pozdro.
moze on cos do mnie też ma jak pisze eski ze bardzo mnie lubi???? mam nadzieje sie cos wyjasni w najbliższym czasie...
Nawet jakbymn mu napisała o moich uczuciach to by sie z tego smiał zapewne by powiedział:
Jak można sie w kimś zadurzyć przez eski i takie tam....
:(
Nawet jakbymn mu napisała o moich uczuciach to by sie z tego smiał zapewne by powiedział:
Jak można sie w kimś zadurzyć przez eski i takie tam....
:(
słcuhaj,moim zdaniem
powinnaś sie z nim spotkac ale w publicznym miejscu
np. w mieście,iść do jakiejś kafejki albo coś
i tam pogadac,lepiej sie poznać
ii....może cos z tego będzie :D :D
powinnaś sie z nim spotkac ale w publicznym miejscu
np. w mieście,iść do jakiejś kafejki albo coś
i tam pogadac,lepiej sie poznać
ii....może cos z tego będzie :D :D
Ale to jest duża odległość między nami....no i on za bardzo nie chce sie spotkać:(
raczej sie nie zakochołaś,pewnie zauroczenie =)
posłuchaj,może powiedz mu,co do niego czujesz.. :D
może on tez właśnie to samo do ciebie czuje
a jesli nie-to bez sensu wogóle czas tracić =)
a jeśli odwzajemnia uczucia,to na pewno będzie chciał sie spotkać ;)
posłuchaj,może powiedz mu,co do niego czujesz.. :D
może on tez właśnie to samo do ciebie czuje
a jesli nie-to bez sensu wogóle czas tracić =)
a jeśli odwzajemnia uczucia,to na pewno będzie chciał sie spotkać ;)
zastanawiam się co za inteligentna osoba oceniła odpowiedz asiunia 15 tak nisko. Moim zdaniem niema tam nic nie na temat, żadnych złośliwości a nawet ostrzeżenie się znajduje. Więc za co?? Nie rozumiem takich osób które oceniają tylko po to aby sobie ocenić, ehh szkoda gadać.
a co do pytania to trudno powiedzieć, a ile ten chłopak ma lat? Myślę że w ten sposób chcesz zapomnieć o tamtym chłopaku ale uważam że to nie jest najlepszy pomyśl. Skoro ten z czatu chce tylko przyjażni- wnioskuje to po tym że on niechce się spotkać. A poza tym myślę że ze spotkaniem też byłby nie mały problem bo wątpie żebyś Ty gdzieś pojechała w jego okolice a dla niego 300 km może być za dużo. A skoro podchodzisz do tej znojomości tak emocjonalnie to może ograniczcie pisanie, bo im bardziej się przyzyczaisz do tego pisania to będzie Tobie trudniej się później odzwyczaić. Zastanów się nad tym, Powodzenia.
a co do pytania to trudno powiedzieć, a ile ten chłopak ma lat? Myślę że w ten sposób chcesz zapomnieć o tamtym chłopaku ale uważam że to nie jest najlepszy pomyśl. Skoro ten z czatu chce tylko przyjażni- wnioskuje to po tym że on niechce się spotkać. A poza tym myślę że ze spotkaniem też byłby nie mały problem bo wątpie żebyś Ty gdzieś pojechała w jego okolice a dla niego 300 km może być za dużo. A skoro podchodzisz do tej znojomości tak emocjonalnie to może ograniczcie pisanie, bo im bardziej się przyzyczaisz do tego pisania to będzie Tobie trudniej się później odzwyczaić. Zastanów się nad tym, Powodzenia.
Ten chłopak ma 16 lat ale bedzie mial 17 niedługo:) jest mlodszy odemnie o rok...
Ciężko bedzie sie odzwyczaić od pisania do niego:(
Boje sie troche tego ze strace taka przyjazn... Jresli mu powiem o moich uczyciach to wszystko przepadenie:(
Ciężko bedzie sie odzwyczaić od pisania do niego:(
Boje sie troche tego ze strace taka przyjazn... Jresli mu powiem o moich uczyciach to wszystko przepadenie:(
wiesz co-najlepiej byc z nim przyjaciółką..zawsze niektore związki od przyjaciół kończą sie na parach :P
Uzależniło Cię pisanie z nim, odrazu kojarzysz sobei jego osobę z czymś fajnym miłym,
ale tak naprawdę nigdy go nei widziałaś, wierz mi daruj sobie, najlepiej jest uczyć się na czyiś błędach...
ale tak naprawdę nigdy go nei widziałaś, wierz mi daruj sobie, najlepiej jest uczyć się na czyiś błędach...
Może poprostu zapytaj sie go gdzie dokladnie mieszka, możliwe że masz jakąś ciotke albo kogoś blisko i wybież sie tam na ferie zimowe albo nawet teraz w wakacje, jak by nawet nie to utrzyuj z nim kontakt może a nóż Cie kiedyś odwiedzi :D


